Zęby też miewają kontuzje

Dzieci w trakcie aktywności ruchowej narażone są często na wybicie lub złamanie zęba, a ponieważ zęby znajdują się w sąsiedztwie mocno ukrwionych warg, takiemu incydentowi towarzyszy zwykle obfite krwawienie.

Warto zapamiętać kilka praktycznych wskazówek, co należy robić w sytuacji, gdy jesteśmy świadkami takiego wypadku.

Po pierwsze

Uspokoić dziecko i opanować krwawienie, tak aby można było ocenić rozległość urazu. Jeżeli nie widać wystającego z dziąsła ząbka (korony), najczęściej jedynki, należy poszukać go w jamie ustnej, aby nie doszło do zaaspirowania ułamanego fragmentu w trakcie płaczu do oskrzeli. Jeżeli złamaniu uległa tylko wystająca korona to należy ją zabezpieczyć (najlepiej owinąwszy ją w wilgotną chusteczkę higieniczną) i jak najszybciej udać się do dentysty.

W przypadku wybicia stałego zęba
(czyli korony wraz z korzeniem)

Należy delikatnie oczyścić go z zabrudzeń, jednak, co bardzo ważne, bez pocierania struktur pokrywających korzeń, bo mogłoby to zniszczyć drogocenne komórki na jego powierzchni. Wystarczy polać ząb czystą wodą i włożyć dziecku do ust, najbezpieczniej pod język i udać się jak najszybciej do dentysty. Dobrze jest również podać małemu pacjentowi środek odkażający jamę ustną zawierający chlorheksydynę - można nim przepłukać jamę ustną przed umieszczeniem drogocennej „przesyłki”.

Po co tyle zachodu...? Ponieważ lekarz po znieczuleniu i sedacji pacjenta może przeprowadzić zabieg reinplantacji zęba, czyli umieszczenia wybitego zęba w zębodole, a w przypadku mniej rozległych złamań obejmujących koronę zęba, może zacemenować odłamany fragment. To bardzo ważne, ponieważ nawet najwyższej klasy wypełnienie kompozytowe, czyli plomba nie zastąpi pokiereszowanego, ale własnego fragmentu zęba.

lek. stom. specjalista ortodonta Wanda Szurmiak